Sen pr0roczy *haha*
23 czerwca, 2009
Dzisiejszy wpis będzie trochę oddalony od tego co miało znajdować się na blogu jednak nie aż tak oddalony żeby o tym nie napisać. Z dzisiejszej nocy pamiętam niewiele (zapomniałem rano chwilę poleżeć i poprzypominać sobie) jednak wieeeeelka burza w moim mieście przypomniała mi co nieco, mianowicie:
Siedzę sobie w pokoju z mamą która przypomina mi żebym pozbierał rzeczy z podłogi bo będzie powódź(haha) stwierdziłem, że gówno prawda zostawiłem wszystko jak leżało. Po powrocie do domu wody było po kolana i w dodatku przypływała warstwami (jakby fale na morzu)
To wszystko co pamiętam jednak śmiałbym się(a może i nie) jakby rzeczywiście mój sen się ziścił. Pogoda prognozy mówi, że przez cały tydzień będzie lać a miejscowy menel powiedział "będzie co będzie to ci na górze tym wszystkim kierują, chuj najwyżej sobie łódki zrobimy".